A kiedy wygnaj ci z tego miasta, ktre wezm sobie Polacy, albo Rosjanie i nie bdziesz ju mg tutaj mieszka, zrobisz wszystko, eby tu powrci. Ty, albo koledzy Heidiego, albo jego synowie, a twoje wnuki. Wy wszyscy cisi, mali, niewinni, posuszni, zaborczy, chciwi Niemcy .. Prosz pana. C my bdziemy mogli zrobi! Jestemy w ndzy, w rozpaczliwej niemocy, pokonani, prosz pana! .. Ju wy bdziecie wiedzieli, co trzeba robi. 